#51 "Kształt ruin" Juan Gabriel Vasquez

Dziś dwa słowa o książce, która nie należała do łatwych, o książce, po ktorą pewnie bym nie sięgnęła, gdyby nie moje zaufanie do Wydawnictwa Czarna Owca. To właśnie w ramach nowego imprintu owego wydawnictwa ECHA ukazała się książka kolumbijskiego pisarza Juana Gabriela Vasqueza "Kształt ruin".



O czym traktuje książka?
To opowieść podszyta faktami i prawdą z kolumbijskiej historii. Stadium prawdy, o której autor nie boi się mówić.
W trakcie włamania do muzeum kolumbijskiego męża stanu Gaitana dochodzi do zatrzymania mężczyzny Carlosa Carballo. Vasqueza daje jasno do zrozumienia, że wie kim Carballo jest. Przedstawia go jako człowieka z obsesją, człowiek, który nie powstrzyma się przed niczym, ale nade wszystko człowieka, który zna tajemnice zbrodni które wstrząsały kolumbijskim społeczeństwem.

Czy każda prawda, nawet ta najgorsza powinna ujrzeć światło dzienne?

Książkę Vasqueza należy zdecydowanie zaliczyć do książek wymagających. Nie da się chyba przeczytać jej jednym tchem, bez zastanowienia, analizy, przemyślenia. 
To nie tylko thriller, ale przede wszystkim obraz prawdziwej i jakże trudnej historii Kolumbii, ale chyba też całego świata. 
Osobiście stronię od pozycji, w których motorem napędowym fabuły jest polityka i rządzące nią teorie spiskowe. Należę zdecydowanie do ludzi apolitycznych, ale sposób opisywania polityki przez Vasqueza wciągnął mnie i zaciekawił. Ja zdecydowanie chciałam poznać prawdę...

Na koniec dodam już tylko, że Juan Gabriel Vasquez to pisarz, który odniósł nie mały pisarski sukces. Jego książki zaliczyć należy do jednych z wybitniejszych i może przez to wielokrotnie nagradzanych. "Kształt ruin" trafił do finału Międzynarodowej Nagrody Bookera, czyli prestiżowej nagrody literackiej przyznawanej w Wielkiej Brytanii już od 1969 roku.

"Kształt ruin" Juan Gabriel Vasquez 
Wydawnictwo ECHA
Tytuł oryginalny: La forma de las ruinas
Stron: 560
Moja ocena: ⭐⭐⭐⭐⭐/5



Komentarze