#32 "Tożsamość Nieznana, NN" Karolina Wójciak

Wydawało mi się, że już nic mnie zaskoczy. A jednak! Książka Karoliny Wójciak trzymała mnie w napięciu do ostatniej strony. Do ostatniej bowiem strony nie wiedziałam, jak skończą się losy bohaterów. Nieśmiało przyznaję, że zakończenie doprowadziło mnie mnie do łez... Nie zdradzę Wam jednak, czy były to łzy smutku, czy radości - musicie sięgnąć po książkę sami!



A co w niej znajdziecie?

Z jednej strony będzie to historia Leny - młodej studentki, która na okres wakacji wraca do rodzinnego domu w Sopocie. Jej ojciec - wysoko postawiony, znany prawnik - jest wobec niej bardzo despotyczny i na każdym kroku kontroluje jej życie. Za tą niezbyt poprawną relacją ojca i córki kryje się jednak rodzinna tragedia sprzed lat. Brak jest między nimi porozumienia, bliskości, uczuć. Co więcej Lena ma problemy w odnalezieniu się w towarzystwie swoich rówieśników i nawiązaniu z nimi poprawnych relacji. Przypadek sprawia jednak, że poznaje nowych ludzi, którzy bez wątpienia odmienią jej życie, ale też ludzi, którzy odkryją, że nie jest ona jedynie zadufaną w sobie księżniczką zapatrzoną w pieniądze ojca...

Z drugiej strony to historia Krystiana. Nastolatka, który w tragiczny sposób traci matkę, a następnie ląduje na bruku z winy ojca, który nie potrafiąc poradzić sobie ze stratą żony popada w alkoholizm. Krystiana bardzo szybko pochłonął świat przestępczy. Ulica nauczyła go walki o przetrwanie w nawet najtrudniejszych warunkach, ale jednocześnie zmusiła do popełniania czynów, które nie były zgodne z jego moralnością. Wyrwanie się z nowego środowiska i ujście z życiem graniczy jednak z cudem. Krystian walczy sam ze sobą, każdego dnia podejmuje decyzje, które mogą zadecydować o jego dalszym życiu lub życiu w ogóle. 



Muszę się Wam przyznać, że przez większą część książki zastanawiałam się, czy losy Leny i Krystiana, w którymś momencie się przetną, czy ich losy będą ze sobą w jakiś sposób powiązane...
Oczywiście ja znam już odpowiedź i uwierzcie mi na słowo - takiego przebiegu wypadków się nie spodziewałam!

Historia zarówno Leny jak i Krystiana poruszyła mnie do łez. To z jednej strony historia niezwykle smutna, trudna i brutalna, ale z drugiej strony dająca nadzieję, że nawet w tych najbardziej czarnych scenariuszach jest cień szansy na pozytywne zakończenie. Lena walczy z ojcem, walczy o samodzielność, prywatność, prawo decydowania o sobie, o własne życie. Jest jak ptak w złotej klatce, który gdy tylko wzbije się do lotu ma podcinane skrzydła. Pieniądze dają jej wszystko, a jednocześnie nie ma nic. Jest więźniem własnego ojca i własnego życia. 
Krystian stracił z dnia na dzień wszystko, a jednocześnie zyskał nowe życie. Jednak i on stał się jego więźniem. Próba ucieczki graniczy wręcz z cudem, a przystosowanie się do stawianych przez nie wymagań przychodzi z każdym dniem z większym trudem.



"Tożsamość Nieznana NN" to historia o bólu, stracie, przetrwaniu, nadziei, miłości i wierze. To też brutalny obraz przestępczej działalności, ludzkiej bezwzględności oraz idącej z nimi w parze lojalności. 

Nie mam żadnych wątpliwości, że po historię opowiedzianą przez Karolinę Wójciaka naprawdę warto sięgnąć. Jeśli miałabym jednak czegoś żałować to jedynie tego, że książka ta kupiona przeze mnie kilka miesięcy temu tak długo czekała na swoją kolej. 

Polecam!


Komentarze